Testy sprzętu

⚡ [TEST] Hoka One One Clifton 8 - najpopularniejszy but na asfalt Hoki

2022-03-15
⚡ [TEST] Hoka One One Clifton 8 - najpopularniejszy but na asfalt Hoki
Od czasu, gdy po raz ostatni testowałem ➡️ Hoka Clifton (modele 5 i 6) minęły raptem dwa lata. To jednak wystarczyło, aby projektanci asfaltowych modeli tej marki mocno namieszali w ofercie. W nowym Cliftonie zaszło sporo zmian, które w moim odczuciu nieco inaczej pozycjonują ten model spośród innych butów Hoki. I to właśnie z powodu tych zmian potrzebowałem więcej czasu niż zwykle, żeby ocenić nowego Hoka Clifton 8. Jak oceniam te zmiany? W jakim kierunku podąża nowy Clifton? O tym właśnie przeczytacie w dalszej części recenzji.

SPIS TREŚCI:



Staramy się, aby nasze materiały wyczerpywały dany temat i zawsze były na czasie. Stąd taka rozbudowana struktura i informacje o dacie aktualizacji.

[AKTUALIZACJA]: Hoka One One Clifton 8, 15.03.2022

  1. Tytułem wstępu 
  2. Jak Hoka Clifton ma się do pozostałych modeli Hoki? 
  3. Hoka Clifton 8: pierwsze wrażenia 
  4. Hoka Clifton 8: ogólne wrażenia 
  5. Jak Hoka Clfton 8 sprawdza się na danym rodzaju treningu? 
  6. Alternatywy dla Hoka Clifton 8 
  7. Recenzja Hoka Clifton 8: Podsumowanie 
  8. Parametry Hoka Clifton 8 
  9. O autorze recenzji 


TYTUŁEM WSTĘPU



O tym, że Hoka na stałe wpisała się już w nasz polski, biegowy krajobraz nie muszę chyba nikomu przypominać. Gdy parę lat temu wprowadzaliśmy do oferty Natural Born Runners buty tej marki, to była zupełna nowinka, trochę abstrakcja. Wiele osób, w tym ja sam, z powątpiewaniem patrzyło na te “poduszkowce”. Szybko okazało się jednak, że koncept Hoki, czyli duża ilość, miękkiej i nadal dość sprężystej pianki połączona z niskim dropem (różnicą pomiędzy wysokością pięty i palców) działa i ma swoich fanów. Nie tylko fanów wśród zwyczajnych biegaczy, ale również zastępy naśladowców - kolejne marki zaczęły produkować buty bliźniaczo podobne do Hoki.




Zdjęcie buta Hoka One One Clifton 8

Hoka Clifton 8 to najchętniej wybierany but z asfaltowej oferty Hoki. Zdjęcie: archiwum Natural Born Runners.



Hoka Clifton 8 wchodząc na rynek miał już więc ugruntowaną pozycję. Ja sam miałem bardzo dobre wspomnienia z poprzednich wersji: 5 i 6. W międzyczasie jednak Hoka poszerzyła swoją wypuściła zarówno ➡️ Hoka Rincon jak i ➡️ Hoka Mach - te dwa modele świetnie uzupełniły ofertę butów na asfalt. Dostaliśmy lekką i szalenie dynamiczną treningówkę - Rincona oraz niezwykle uniwersalny but treningowo-startowy - Hoka Mach. Mając takich “braci” trzeba było przedefiniować na nowo Cliftona 8. Opisując wrażenia z biegania w Hoka Clifton 8 będę dość mocno odwoływał się do pozostałych modeli tej marki (do biegania po asfalcie oczywiście) - to pozwoli łatwiej rozeznać się w całej ofercie butów przeznaczonych na twarde nawierzchnie.



JAK HOKA CLIFTON MA SIĘ DO POZOSTAŁYCH MODELI HOKI?



Hoka Clifton to typowy but do codziennych treningów na twardych nawierzchniach. Duża - choć nie największa - ilość amortyzacji sprawia, że Clifton jest również najpopularniejszym modelem z całej asfaltowej oferty Hoki. Dla fanów jeszcze większej miękkości mamy ➡️ Hoka Bondi - to rozwiązanie dla osób, które szukają maksymalnego komfortu (ale godzą się z utratą dynamiki na rzecz amortyzacji). Mniej amortyzacji niż Clifton posiada ➡️ Hoka Rincon - but wyjątkowo lekki jak na model treningowy i dość dynamiczny. Odpowiednikiem Cliftona dla pronatorów będzie ➡️ Hoka Arahi.

W ofercie butów na asfalt Hoki znajdziemy również 2 modele, które świetnie uzupełniają całą “półkę”: ➡️ Hoka Carbon - but z płytką karbonową oraz ➡️ Hoka Mach, który doskonale sprawdza się w roli buta treningowo-startowego. Świetna opcja dla kogoś, kto szuka uniwersalnego buta, w którym zrobi i szybszy trening oraz wystartuje w zawodach. Hoka Clifton będzie więc butem najbardziej uniwersalnym w tym zestawieniu - o ile zależy nam bardziej na komforcie niż dynamice.


Buty treningowe: Buty treningowo-startowe:
Największa amortyzacja ➡️ Hoka Bondi ➡️ Hoka Carbon
Bardzo duża amortyzacja ➡️ Hoka Clifton
➡️ Hoka Arahi
➡️ Hoka Mach
Duża amortyzacja ➡️ Hoka Rincon


HOKA CLIFTON 8: PIERWSZE WRAŻENIA



Na pierwszy rzut oka niewiele zmieniło się względem poprzedników. Już od wersji z numerem 7 dostaliśmy wyższy zapiętek. Wizualnie to rozwiązanie po prostu mi się podoba. Nie odczułem negatywnego wpływu tego wyższego zapiętka np. na pracę achillesa i potencjalne problemy z otarciami. Materiał w cholewce jest bardziej minimalistyczny, ma mniej przeszyć. Ale najważniejsze jednak, to co w środku! A tu, od razu po włożeniu stopy do buta, można wyczuć sporą zmianę.




Zdjęcie cholewki butów Hoka One One Clifton 8

W środku Hoka Clifton 8 miejsca na stopy jest zdecydowanie więcej! Zdjęcie: archiwum Natural Born Runners.



Jest o wiele więcej miejsca niż w poprzednich wersjach. Zarówno w wersji 5 i 6 wewnętrzna część buta była dość mocno wyprofilowana. Mi to osobiście nigdy nie przeszkadzało, mam wysoki łuk stopy, ale dla osób z bardziej płaską stopą, ten mocny profil mógł powodować dyskomfort. W Hoka Clifton 8 wewnętrzna część jest płaska, a samo wnętrze buta o wiele bardziej przestronne niż wcześniej. Po pierwszym treningu zacząłem nawet zastanawiać się czy nie wybrałem przypadkiem szerszej wersji WIDE, ale nie - tak właśnie wygląda wnętrze nowego Hoka Clifton 8.

Wrócę jeszcze do tego obszerniejszego wnętrza w późniejszej części testu - to od początku budziło moje ambiwalentne odczucia i musiałem się obiegać z tym butem, żeby wyrobić sobie obiektywne - na miarę możliwości - zdanie na ten temat. Inna rzecz, która rzuciła mi się w oczy po pierwszych treningach to taka ogólna zmiana w odbiorze tego buta. Wcześniej Hoka Clifton był dla mnie butem, który łączył dużą ilość amortyzacji z dość niespodziewaną dynamiką. Swego czasu nawet zastanawiałem się czy celując w 3 godziny w maratonie nie pobiec właśnie w tym modelu.

Hoka Clifton w wersji 8 stracił trochę “pazurków” i zdecydowanie bliżej mu do ultrawygodnego buta do codziennych, spokojnych treningów. Ta zmiana zupełnie mnie nie dziwi, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że Hoka ma sporo do zaoferowania jeśli chodzi o bardziej dynamiczne modele. Wspomniane już wcześniej: ➡️ Hoka Rincon i ➡️ Hoka Mach dla osób, które w butach szukają większej dynamiki.


HOKA CLIFTON 8: OGÓLNE WRAŻENIA





Zdjęcie podeszwy zewnętrznej Hoki One One Clifton 8

Szeroka podeszwa Hoka Clifton 8 zapewnia sporo stabilności i dużo komfortu w trakcie codziennych treingów. Zdjęcie: archiwum Natural Born Runners.



Jeśli mam wybierać pomiędzy dużym komfortem, obiegowo kojarzonym z większą ilością miękkiej pianki, a dynamiką i sprężystością, to zwykle wybiorę to drugie. Może właśnie dlatego tyle czasu zajęło mi “zaprzyjaźnienie” się z nowym Cliftonem. Na początku te wszystkie zmiany poczytywałem za minus. Zarówno większa ilość miejsca na palce, generalnie takie bardziej przestronne wnętrze, jak i utratę tej dynamiki względem wersji 6. Słynna kołyska, Meta Rocker, znany z innych modeli Hoki w nowym Cliftonie mam wrażenie, że się bardziej “wypłaszczyła”.

Z czasem jednak zacząłem coraz bardziej doceniać jedną i drugą zmianę, a Cliftona ubierać coraz częściej. Na szybsze jednostki zakładam inne modele, ale do codziennego klepania kilometrów Hoka Clifton 8 nadaje się doskonale. Przyzwyczaiłem się też do tej większej przestrzeni na stopy - . W tym wypadku jestem też przekonany, że ta zmiana będzie odbierana mocno na plus przez większość biegaczy. Trend jest taki, że ludzie szukają poszerzanych, bardziej komfortowych dla stóp butów, a Hoka Clifton 8 nawet w wersji standardowej zapewnia duży komfort. Jeśli więc wcześniej “odbiłeś” się od tego buta, bo np. przeszkadzała Ci zbyt wąska cholewka, to jest bardzo duża szansa, że Clifton 8 będzie leżał dużo lepiej.



Tak jak wspomniałem, przez to, że Clifton 8 stał się nieco innym butem, to również zmieniły się warunki, w których go używałem. Na szybszych jednostkach trochę brakowało mi dynamiki, ale z kolei też nie było tak, że bardzo męczyło mnie bieganie w tempach powiedzmy 4:15-4:20min/km. Musiałem po prostu więcej dać z siebie. Idealnym “środowiskiem” dla Cliftona są jednak te codzienne, spokojne kilometry. Duża ilość miękkiej amortyzacji zapewnia sporo komfortu. Po kilku miesiącach biegania pianka zdaje się wciąż zachowywać swoje właściwości. Nadal jest miękko i komfortowo.




Zdjęcie bieżnika butów Hoka One One Clifton 8

Dużą zaletą Hoka Clifton 8 jest jego uniwersalność jeśli chodzi o zastosowanie na różnych nawierzchniach. Nie zupełnie płaska podeszwa doskonale sprawdzi się również na leśnych ścieżkach. Zdjęcie: archiwum Natural Born Runners.



W porównaniu do poprzednich wersji wciąż bardzo dużym plusem Hoka Clifton jest jego bardzo uniwersalny bieżnik - nie jest zupełnie płaski, co sprawia, że sprawdzi się na bardziej zróżnicowanym podłożu. Przód podeszwy to kilka poprzecznych, głębszych nacięć przedzielonych płatami wytrzymałej na ścieranie gumy. Taka mieszanka doskonale sprawdza się zarówno na twardej nawierzchni jak i na leśnych ścieżkach (o ile nie ma dużego błota). Te nierówności w podeszwie świetnie “kleją” się do podłoża.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 


Cechą rozpoznawczą butów Hoki są szerokie platformy - nie inaczej jest w Cliftonie. Podeszwa zewnętrzna jest szeroka i stabilna. Cała konstrukcja podeszwy jest dość sztywna, zarówno poprzecznie jak i podłużnie. A duża ilość pianki sprawia, że stopy są oddzielone od podłoża - ma to oczywiście bardzo duży plus w postaci bardzo dużego komfortu, ale to nie jest typ buta, w którym mamy dobre “czucie” podłoża. Tu liczy się przede wszystkim wygoda!


JAK HOKA CLIFTON 8 SPRAWDZA SIĘ NA DANYM RODZAJU TRENINGU?



  • CODZIENNE TRENINGI - Clifton jest bardzo uniwersalnym butem. Dla fanów miękkiej amortyzacji może stać się podstawowym butem treningowym. Zarówno na spokojne jednostki, jak i nieco mocniejsze akcenty (choć raczej dla nieco wolniejszych biegaczy). Podobnie z podłożem, Hoka Clifton 8 dzięki niejednolitej podeszwie (złożonej z dużych, owalnych klocków) jest zaskakująco stabilny również na leśnych ścieżkach.
  • SZYBSZE TRENINGI - na pewno pod tym względem odczucia tych nieco wolniejszych biegaczy będą bardziej pozytywne. Im ktoś jest szybszy, tym bardziej może uwierać ta duża ilość pianki i mniejsze czucie podłoża. Hoka Clifton 8 to but, który przy szybszych jednostkach nie będzie bardzo przeszkadzał, ale też nie da nam za dużo “od siebie”.
  • DŁUGIE WYBIEGANIA - to mocny punkt Hoka Clifton 8. W bucie o tak świetnej amortyzacji dużo łatwiej "dowieźć" nogi w dobrym stanie na koniec długiego wybiegania. Clifton punktuje również w przypadku robienia dużego, tygodniowego kilometrażu.
  • KRÓTKIE STARTY W ZAWODACH - tu podobnie jak przy szybszych treningach, to nie jest but o tego typu przeznaczeniu.
  • START W MARATONIE - dla większości biegaczy, którzy planują pobiec maraton w okolicach 3 godzin i 30 minut Hoka Clifton 8 będzie świetnym butem startowym. Idealny but na maraton musi być doskonałą mieszanką trzech składników: wygody, amortyzacji i dynamiki.


ALTERNATYWY DLA HOKA CLIFTON 8



Cliftona wrzucam do worka z napisem "komfortowe buty do codziennego treningu na twardych nawierzchniach", czyli to taki najpopularniejszy typ butów treningowych, bardzo chętnie wybierany przez biegaczy. Na jakie podobne modele warto zwrócić jeszcze uwagę?

  • VS ➡️ Hoka Rincon - jeśli podoba Ci ogólna koncepcja Cliftona, ale wolałbyś mniej pianki pod stopami to warto przyjrzeć się Hoka Rincon. Pianki i amortyzacji jest nieco mniej, a co za tym idzie stopa jest trochę bliżej podłoża. No i zyskujemy tutaj na dynamice.

  • VS ➡️ Hoka Mach - Mach jest wyraźnie twardszy, podeszwa jest dość sztywna - tu ewidentnie nacisk położony jest na dynamikę. To może być świetne uzupełnienie dla Cliftona, a jeśli miałbyś wybrać tylko jeden model, to Mach lepiej sprawdzi się w roli buta treningowo-startowego, Clifton to przede wszystkim bardzo komfortowa treningówka.

  • VS ➡️ Hoka Bondi - Bondi to taki “krążownik” szos, but o prawdopodobnie najlepszej amortyzacji na rynku. Ale to coś za coś. Nie będzie tak uniwersalny jak Clifton. Nie zawsze też maksimum amortyzacji to najlepszy wybór, ale jeśli zależy Ci przede wszystkim na ultramiękkiej piance, to wybierz Bondi.

  • VS ➡️ Brooks Ghost - Brooksy “kupują” biegaczy niesamowicie wygodnymi cholewkami. Ten but jest po prostu diablo komfortowy. No i bardziej tradycyjny niż Hoka - zamiast 4mm dropu w Ghoście mamy go 12mm, czyli pięta jest dość mocno podniesiona. Pod palcami jest wyraźnie mniej pianki niż w Cliftonach. To bardziej “starcie” na ogólne koncepty butów biegowych, trudno o takie proste porównanie butów Hoki do innych marek. Brooks Ghost to również doskonały but na codzienne treningi, w takim bardziej tradycyjnym wydaniu.

  • VS ➡️ Asics Novablast - a propos innych marek, które inspirują się Hoką… Novablast to but z nowej “fali” butów Asicsa i świeży powiew w tradycyjnym podejściu Japończyków do produkcji butów biegowych. Tu podobnie jak w Cliftonie znajdziemy sporo pianki pod stopami, ale… przede wszystkim platforma na jakiej zbudowano buta jest węższa niż w Hoce no i tutaj piętę mamy podniesioną wyżej niż w Cliftonie. 8mm. To wszystko sprawia, że Novablast staje się ciekawą alternatywą dla Hoka Clifton - podobne odczucie miękkości, ale opakowane w inny sposób.


RECENZJA HOKA CLIFTON 8: PODSUMOWANIE



Zmiany, zmiany, zmiany! Mimo moich początkowych obaw, zmiany w Hoka Clifton 8 oceniam bardzo pozytywnie. Po czasie okazało się, że po tę wersję sięgam nawet częściej niż po poprzedników. W moim wypadku idealnie sprawdza się w roli bardzo wygodnego buta na spokojne rozbiegania, wtedy kiedy wolę, żeby but w większym stopniu chronił moje stawy, niż zachęcał mnie do szybszego biegu. Nowy Clifton bardzo fajnie “podpina” się pod trend tworzenia bardziej przestronnych, komfortowych butów. Mniejsza dynamika skompensowana zostaje większą wygodą podczas treningu, co sprawi, że dla wielu biegaczy Clifton 8 może stać się podstawowym butem treningowym do codziennego użytku. Zarówno jeśli chodzi o bieganie na asfalcie, jak i lekkim trailu.



PARAMETRY HOKA CLIFTON 8:

TYP STOPY: neutralna / supinacja

 PRZEZNACZENIE:

Ocena 5 na 5 codzienne treningi 
Ocena 3 na 5 szybsze treningi 
Ocena 5 na 5 długie wybiegania
Ocena 3 na 5 krótkie starty w zawodach
Ocena 5 na 5 start w maratonie
AMORTYZACJA: Ocena 5 na 6
DROP: 5mm
WYSOKOŚĆ PIĘTY / PALCÓW: 29mm / 24mm (męskie) - 27mm / 22mm (damskie)
DYNAMIKA: Ocena 3 na 5
SZEROKOŚĆ / DOPASOWANIE: Ocena 3 na 5
WAGA BUTA: 250g (męskie) / 215g (damskie)


O AUTORZE RECENZJI




Grzegorz Łuczko

GRZEGORZ ŁUCZKO, właściciel Natural Born Runners

Zawsze wydawało mi się, że jeśli faktycznie recenzja danego buta ma być przydatna, to czytający musi wiedzieć jakim biegaczem jest recenzent danego modelu. W końcu biegacze są bardzo różni i mają odmienne potrzeby. Krótko więc o mnie: biegam od 2003 roku. Wcześniej głównie trail/ultra, ale nie uciekam od asfaltu. Lubię pobiec jakiś spektakularny bieg w górach, ale i nie mogę powstrzymać się za pogonią za urywaniem sekund na asfalcie. W butach lubię lekkość i dynamikę. Nie przepadam za zbyt dużą ilością systemów - wolę sam kierować butem, niż żeby to on wskazywał mi kierunek. Lubię jeśli but ma elastyczną podeszwę, która dobrze się przetacza. Wolę buty z nieco niższym dropem (ale nie zupełnie minimalistyczne). Im dłużej biegam tym jednak coraz częściej sięgam po buty z nieco większą ilością amortyzacji . Ale bez wpadania w skrajności. Moja waga to około 73-75kg. Zdj. Piotr Oleszak.



Pokaż więcej wpisów z Marzec 2022
Podziel się swoim komentarzem z innymi

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel