Odwiedź nasz sklep w Poznaniu!
SPODNIE DOBSOM R-90
Autor: Bartek, Trzemeszno

Hmmm, niczego nowego nie napiszę. Spodnie są rewelacyjne. Dziekuję, Pozdrawiam.

Dwupak skarpet biegowych Inov8 MUDSOC HIGH
Autor: Paweł, Międzychód

Skarpetki bardzo wygodne i ciepłe :) Polecam na zimowe bieganie

SPODNIE DOBSOM R-90
Autor: Marcin, Bełchatów

Najlepszy zakup jaki w życiu zrobiłem! Spodnie idealnie nadają się zarówno do biegania, jak i na rower. Są cienkie, ale jednocześnie trzymają ciepło. Polecam!

Sklep dla biegaczy w Poznaniu

Sklep biegowy Natural Born Runners

 

Sklep dla biegaczy Natural Born Runners, czyli to wszystko, co chciałbyś o nas wiedzieć, ale bałeś się zapytać...

 

Zanim zaczniesz czytać: jeśli trafiłeś na tę stronę w poszukiwaniu dokładnego adresu oraz godzin otwarcia naszego sklepu kliknij tutaj -> mapka z dojazdem i godziny otwarcia. Jeśli trafiłeś tutaj w poszukiwaniu sprzętu do biegania i średnio interesuje Cię nasza historia kliknij na stronę główną -> o tutaj! Jeśli interesuje Cię co się kryje za Natural Born Runners (poza bieganiem) czytaj dalej! 

 

Spis treści:

 

  1. Krótko o sklepie - czyli krótko o sklepie :)

  2. Historia firmy - o tym jak zaczynaliśmy w małym mieszkaniu

  3. Nasz pomysł na biznes - czyli kilka słów o wartościach 

  4. Kanały social media

  5. Sklepowa lista płac, czyli kto jest kim?

 

1. Krótko o sklepie:

 

Sklep dla biegaczy Natural Born Runners to zarówno sklep internetowy jak i sklep stacjonarny. Mieścimy się w Poznaniu na ul. Sczanieckiej 7/2 (-> mapka z dojazdem). Charakterem bliżej nam do małej firmy rodzinnej niż wielkiego molocha bez duszy. Z tego względu zawsze możesz liczyć na bezpośrednie podejście i osobisty kontakt (nie przeraź się jeśli od razu będziemy zwracali się do Ciebie per "Ty").

 

Do oferty nie wrzucamy wszystkiego jak leci, pochylamy się nad asortymentem dostępnym na rynku, aby wybrać dla Was same najlepsze rzeczy. Taki jest zamysł: potrzebujesz sprzętu do biegania? Wpadasz do NBR, bo tu dostaniesz to wszystko, czego potrzebujesz! A my dbamy o to, żeby to był sprawdzony sprzęt do biegania.

 

2. Historia:

 

Zakupy przez internet to zawsze mała niewiadoma. Zwłaszcza, gdy człowiek naczyta się o tych wszystkich sklepach, które nabiły klientów w butelkę. Pozwól więc, że Ci się przedstawię: nazywam się Grzegorz Łuczko i od października 2010 roku rozwijam moje ukochane dziecko – sklep dla biegaczy Natural Born Runners. Na całe szczęście nie robię tego sam, nie miałbym zupełnie czasu na bieganie, nie mówiąc o życiu prywatnym.

 

  • Skromne początki

 

Wszystko zaczęło się wczesną jesienią 2010 roku. Przeprowadziłem się do Poznania z malutkiego Wolina. Miałem ambitny plan: chciałem stworzyć absolutnie wyjątkowy sklep dla każdego biegacza. Taki, w którym sam chciałbym robić zakupy. Nike miał kiedyś takie hasło: for runners by runners (dla biegaczy przez biegaczy), i to była myśl, która przyświecała mi od samego początku.

 

Początki działalności były skromne i dość karkołomne. Cały sprzęt trzymałem w pokoju, wyobrażacie sobie to?! Z początku praca z domu wydawała się nie mieć wad. Wstajesz, o której chcesz, sam sobie jesteś szefem, żyć nie umierać! Do czasu. Rosnąca liczba sprzętu (pudła z butami walające się po całym mieszkaniu) i problem z rozgraniczeniem pracy od życia prywatnego. To wszystko sprawiło, że czas było zrobić krok naprzód i poszukać innego lokum dla całego tego sprzętu.

 

Jesienią 2012 roku przenosiny na 25 metrów wydawały się przenosinami na salony! Tyyyle miejsca! Razem z wyprowadzką zatrudniłem pierwszą osobę do pomocy. Pracy bieżącej związanej z obsługą Klientów i pakowaniem paczek było coraz więcej. Na tyle, że ja sam nie miałem czasu rozwijać firmy – zatrudnienie pracownika było więc koniecznością!

 

  • Nowi pracownicy

 

Wbrew pozorom – praca przy internetowym sklepie dla biegaczy to masa drobnych działań, które trzeba wykonać każdego dnia. Wy tego nie widzicie, strona sklepu nie zmienia się zbyt często, ale poza kadrem, tam naprawdę wiele się dzieje! Do Natural Born Runners dołączały kolejne osoby: grafik, specjalista od pozycjonowania, osoba od marketingu. Wszyscy oni co prawda pracowali zdalnie, ale jak się domyślacie szybko zaczęło nam brakować miejsca na „salonach”...

 

  • Kolejne przenosiny

 

I wtedy stał się mały cud. Zadzwonił Michał, stary Klient. Przyjmowałem go jeszcze u siebie w mieszkaniu, w początkach działalności NBR. Zapytał się czy nie szukam lokalu na sklep, bo ma coś ciekawego do zaproponowania... Oczywiście, że szukałem! 60 metrów, idealny układ i ciekawa lokalizacja (do której, co prawda, na początku nie byłem przekonany). Wszystko układało się w jedną, logiczną całość.

 

Kolejny krok wydawał się dość naturalny. Jasne, że w Poznaniu mieliśmy już dużą konkurencję, ale pomyślałem, że jeśli nie teraz, to nigdy! Wiedziałem jedno: Natural Born Runners w odsłonie offline nie mogło być kolejnym sklepem dla biegaczy, to musiało być coś naprawdę ekstra! Miejsce wyjątkowe, z klimatem, takie z którego nie chce się wychodzić i chce się wracać. Takie, albo żadne!

 

  • Sklep biegowy na Sczanieckiej

 

Prace oczywiście dłużyły się w nieskończoność. Miałem w głowie zamysł, ale sam nie potrafiłbym go przekuć w gotowe dzieło. W tym pomógł nam nieoceniony znajomych architekt. Po serii wstępnych projektów i poprawek udało się wreszcie uzyskać to, czego oczekiwałem. Prace nad NBR Offline można było zacząć!

 

Na Sczaniecką wprowadziliśmy się w maju 2014 roku. Sklep otworzyliśmy w grudniu tego samego roku. Nie było łatwo, prace przeciągnęły się grubo ponad zakładany czas. Najważniejsze jednak, że udało się stworzyć takie miejsce, jakie sobie wymarzyłem. Wyjątkowe, z wyjątkowym wystrojem, klimatem i społecznością fajnych ludzi, których z tygodnia na tydzień przybywa.

 

Jeśli jesteś z Poznania, to będzie mi cholernie miło jeśli dołączysz do naszej społeczności – wpadaj na nasze treningi, zajrzyj do biblioteczki wypożyczyć książkę, albo po prostu, przyjdź i porozmawiaj o bieganiu. Zawsze z przyjemnością Cię przyjmiemy, a jak wreszcie uda nam się wstawić ten cholerny ekspres do kawy, to i poczęstujemy kawą! :)

 

3. Nasz pomysł na sklep dla biegaczy:

 

Jeśli przeczytałeś nagłówek i pomyślałeś sobie „o ja pier#$%ę, misja firmy, czyli pewnie jakieś suche frazesy o tym, jacy chcieliby być zajebiści”, to spieszę donieść: od ponad czterech lat pracujemy nad tym i mamy dowody, że idzie nam całkiem nieźle!

 

  1.   Dostarczyć biegaczowi cały niezbędny sprzęt.
  2. Stawiamy na niszowe marki.

  3. Niestandardowe akcje to my!

  4. Mamy hopla na punkcie detali.

  5. Stawiamy na relacje

 

4. Kanały social media. Polub nas!

 

Spodobało Ci się nasze podejście do biznesu? Pięknie! Adres sklepu w internecie już znasz (w końcu jesteś tutaj!), adres sklepu stacjonarnego również (na wszelki wypadek przypominam link do lokalizacji naszego sklepu biegowego). Na stronie sklepu działamy oficjalnie, jest pełna profeska. Gdybyś jednak chciał zobaczyć jak wygląda nasza praca od tej mniej formalnej strony to zapraszamy na nasze kanały social media:

 

1. fanpejdż na Facebooku – zebraliśmy tam całkiem sporą społeczność wyjątkowych ludzi. Dołącz do nich! To nasz główny kanał do komunikacji z Wami - znajdziesz tam informacje o tym wszystkim, czym zajmujemy się na co dzień: o naszych startach w zawodach, treningach, nowym sprzęcie w sklepie i czasem mniej poważnych rzeczach. 

 

2. Jeśli wolisz obrazkową formę, to na pewno zainteresuje Cię nasz Instagram, czyli miejsce, w którym nawet najsłabsze zdjęcia pociągnięte odpowiednim filtrem okazują się małymi dziełami sztuki! Tak, tam również jesteśmy! Według redakcji Nowego Marketingu prowadzimy jeden z najlepszych profili polskich marek sportowych na Instagramie! Obserwuj nasz profil!

 

 

Polecamy:
BROOKS CASCADIA 10 SS15 granatowe
BROOKS CASCADIA 10 SS15 granatowe Producent: Brooks
349. 00489. 00
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij