Odwiedź nasz sklep w Poznaniu!
Leginsy do biegania Dobsom BILBAO
Autor: Michał, Rzeszów

Gatunkowo ok , sciagacz na dole calkowicie niepraktyczny , trwalosc tylnej kieszonki bardzo slaba, jak na Dobsoma to niepolecam

Opaski kompresyjne Compressport R2 RACE&RECOVERY czarne
Autor: Marcin, Toruń

to był mój pierwszy raz w opaskach kompresyjnych - nowe, nieco dziwne odczucie bardziej "zwartej" łydki, która przy biegu w obuwiu minimalistycznym mocno pracuje - uczucie nowe, ale oceniam bardzo korzystnie/ po biegu łydki faktycznie m... Więcej!

SPODNIE DOBSOM R-90
Autor: Janusz, Rzeszów

Dla mnie Dobsomy R-90 to element zestawu obowiązkowego. Nie wyobrażam sobie biegania czy maszerowania po lesie w innych spodniach. Zresztą po asfalcie też w nich biegam. Są nie do zdarcia. Mam trzy pary, o... Więcej!

Przegląd butów trailowych

Przed Wami złota jedenastka modeli butów trailowych dostępnych w naszym sklepie – Natural Born Runners. Najpierw kilka słów o mnie – nazywam się Grzegorz Łuczko i od kilku lat prowadzę Natural Born Runners. Biegam od jakichś 11 lat, szczególnie upodobałem sobie dystans ultra. Biegaczem jestem przeciętnym, nie wyróżniającym się niczym szczególnie. Ważę około 80 kilogramów.

 

Staram się biegać ze śródstopia, choć ortodoksem w sprawach biegania naturalnego nigdy nie byłem. (Dla niewtajemniczonych – bieganie naturalne, czyli bieganie z przedniej części stopy w butach z minimalną amortyzacją i minimalnym „dropem”, czyli różnicą pomiędzy piętą, a palcami). Jako zwolennik drogi środka wybieram pośrednie rozwiązania i tak samo jest z butami do biegania. Musicie wiedzieć, że nie ma idealnego buta. Każdy z nas jest inny i biega w nieco inny sposób. Stąd te kilka słów o moim podejściu do biegania, żebyście mieli porównanie do Waszych sytuacji.

 

ASICS GEL-LAHAR G-TX 3

 

Asics Gel-LaharBut ten znalazł się w tym zestawieniu nieco na wyrost, bo skoro mowa o butach na wiosnę, to skąd ten Gore-Tex? Wiem jednak, że sporo osób bardzo ceni sobie komfort suchych stóp i niepewną wiosną, chętnie pobiega w butach, które ochornią je od mokrego podłoża. Lahar to można by rzec klasyka gatunku. Świetnie sprzedający się model, zwłaszcza w zimowym okresie. Doskonały stosunek cena/jakość. No i ten GTX. To spory atut.

 

Dla kogo polecam tego buta? Dla biegaczy dbających o komfort, biegających w zróżnicowanym terenie, narażonych na podmokłe tereny. Umiarkowanie agresywny bieżnik sytuuje tego buta w kategorii „miejskich terenówek”. Poduszki żelowe pod piętą zredukują dyskomfort podczas biegu po asfalcie. Gel-Lahar to doskonała treningówka do codziennego użytku podczas zróżnicowanej pogody.

 

ASICS GEL-SONOMA

 

Asics Gel-SonomaNastępca Gel-Enduro. „Bebechy” zostały te same, zmienono nazwę i odświeżono design. But nabrał charakteru i prezentuje się znacznie lepiej niż poprzednik! Ciemny kolor z kontrastowymi przeszyciami wygląda naprawdę świetnie! Odbierając Laharowi GTX nieco z amortyzacji dostajemy Sonomę. Pancernego buta do codziennych treningów w urozmaiconym terenie.

 

Jeżdżę VW Passatem, rocznik 98, diesel. Doskonałe auto! I właśnie do takiego Passata porównałbym Sonomę. Jest po prostu niezawodna. Nie oczekuj od niej fajerwerków, jest dość sztywna i nie należy do najlżejszych butów, ale w codziennym użyciu sprawdzi się znakomicie. Dla kogo? Dla początkujących biegaczy i dla tych którzy potrzebują solidnego buta do codziennych treningów.

 

ASICS GEL-FUJITRAINER 3

 

Asics Gel-TrainerPrzyznam się szczerze, że mam problem z butami terenowymi Asicsa. Jasne, jest solidna Sonoma. Jest Lahar z GTX, ale poza tym sam Asics nie może się zdecydować, w którą stronę iść, co rusz zmieniając kolejne modele. Trzeba przyznać im jednak jedno – jeśli chodzi o Fujitrainer to udało im się! Jeśli Sonoma to nieco powolny, acz solidny Passat, tak Fujitrainer to dopakowany Ford Focus RS, którym śmiga Ken Block. Lekki, z niską zawieszonym „podwoziem”, niesamowicie responsywny.

 

W dobrze amortyzowanych butach jest Ci miękko i komfortowo. Ale prawdziwy power czujesz w takim bucie jak Fujitrainer. Nieco niższy drop – 8mm – mniejsza ilość pianki, która sprawia, że stopa jest bliżej podłoża, agresywniejszy bieżnik niż we wsponianych Sonomie i Laharze – to wszystko sprawia, że ten but świetnie sprawdza się dla biegaczy szukających mocniejszych wrażeń. Dla lekkich i szybkich biegaczy to może być ulubiony but treningowo-startowy. Dla tych cięższych but, na którym poćwiczą technikę biegu i poczują wiatr we włosach.

 

BROOKS CASCADIA 10

 

Brooks Cascadia 10Jako właściciel sklepu ze sprzętem dla biegaczy mam dostęp do wielu modeli butów biegowych. Zwykle nie biegam w tych samych modelach – cały czas sprawdzam nowe modele, nowe marki. Tak, żeby być na bieżąco z tym, co się dzieje w biegowych świecie. W tym wszystkim jest jednak jedna stała rzecz – w swojej szafie zawsze mam Cascadie! Uwielbiam tego buta. Za wygodę, którą daje im dłuższy dystans przyjdzie mi pokonać.

 

Za sporą ilość amortyzacji. Za niezły bieżnik (w 10tce nabrał bardziej agresywnego charakteru – ale nie oszukujmy się, to nie są buty na duże błoto), który sprawdzi się w zróżnicowanych warunkach. Jeśli nie jesteś „naturalnym świrem”, a przeciętnym biegaczem, takim jak ja i uwielbiach biegać w terenie, to prędzej czy później musisz spróbować pobiegać w tym bucie.

 

BROOKS PURE GRIT 3

 

Brooks Pure Grit 3To było tak. Scott Jurek – znacie go na pewno. Ten słynny ultra biegacz zza wielkiej wody. Pomagał projektować Cascadie. Ten but powstał na bazie jego wskazówek. Z czasem jednak Scott wkręcił się mocno w bieganie naturalne (jeśli nie czytaliście książki „Urodzeni Biegacze” to nadróbcie to koniecznie!!!) i potrzebował czegoś o innym charakterze niż wygodna, rozpieszczająca Cascadia.

 

I tak właśnie powstał Pure Grit. Linia Pure to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie biegaczy na buty o bardziej naturalnym charakterze (przypominam: niższy drop, mniej systemów, mniej amortyzacji). Grit ma 4mm drop, mniejszą ilość pianki pod śródstopiem niż Cascadia i agresywniejszy bieżnik. Porównałbym tego buta do Fujitrainera – podobna charakterystyka. Grit jest bardziej komfortowy jeśli chodzi o cholewkę, jest bardzo miękka.

 

To sprawia, że jeśli Fujitrainer to dopakowany Ford Focus RS, tak Grit to... no dobrze, nie znam się na motoryzacji zbyt dobrze. Grit to nadal bardzo wygodny, komfortowy but, ale o charakterze dynamiczniejszym niż Cascadia. Biegałeś w Cascadii? Byłeś zadowolony? Ale szukasz czegoś z większym pazurem? Wybierz Grita!

 

INOV-8 RACE ULTRA 290

 

Inov-8 Race Ultra 290Buty tej brytyjskiej marki to trochę jak religia. Zamknięty krąg dla wtajemniczonych. Aż nagle wychodzi Race Ultra i hermetyczny światek dostaje nieco powietrza. Uwielbiam buty Inov-8! Sam mam ze 4 czy 5 par, ale uważam, że to nie są buty dla każdego. Zwykle polecam je doświadczonym i świadomym swoich potrzeb biegaczom. Początkujący mogliby się rozczarować.

 

Race Ultra to propozycja, która wychodzi naprzeciw tym wszystkim, którzy chcieliby spróbować butów spod znaku Inov-8. W mojej opinii optymalny spadek pomiędzy piętą, a palcami to jakieś 8mm. I właśnie taką wartość ma drop w Race Ultra 290. To pozwala na bieganie ze śródstopia, ale jeśli zajdzie potrzeba odpoczynku „na pięcie” nie ma problemu.

 

Ten model posiada sporą ilosć pianki pod śródstopiem i dość łagodny – jak na Inov-8 – bieżnik (baardzo podobny do tego znanego z Cascadii). Wszystko to sprawia, że Race Ultra 290 jest doskonałą propozycją dla biegaczy, którzy szukają prostych, może nawet dość surowych, butów do biegania terenowego na długim dystansie.

 

INOV-8 ROCLITE 280

 

Inov-8 Roclite 280Nowość w ofercie Inov-8. Na pierwszy plan wysuwa się cena: 399zł. Co jak na standard cenowy Inov-8 jest niewygórowaną propozycją. Ale przejdźmy do rzeczy. Podobnie jak w przypadku Race Ultra 290 ten model to wyjście naprzeciw początkującym biegaczom. Niższa cena, przystępny spadek pięta-palce (8mm), a reszta utrzymana w stylu Inov-8.

 

Czyli, surowe wnętrze (porównując Cascadie do Roclite 280 to jakby porównać Mercedesa z rajdowym samochodem z klatką), redukcja do minimum systemów wspierających i niesamowita lekkość. No i ten bieżnik, k†óry nadaje Roclite 280 charakteru! To but i do tańca (starty w zawodach) jak i różańca (codzienny trening). Niebezpiecznie blisko mu do buta uniwersalnego – za wyłączeniem biegania po twardej nawierzchni, agresywny bieżnik jednak robi swoje.

 

INOV-8 ROCLITE 295

 

Inov-8 Roclite 295Klasyk od Inov-8! Lekkość, 6mm dropu, agresywny bieżnik i niesamowicie giętka podeszwa. A w nowej wersji wreszcie (!!!) poprawiono felerne miejsce na zgięciu stopy, gdzie materiał lubił się przecierać. W porównaniu do Roclite 280 ten model ma niższy spadek i elastyczniejszą podeszwę. Jest jeszcze bardziej wymagający. Który model wybrać? Jesteś nieco cięższy i obawiasz się niskiego dropu? Wybierz 280. Lubisz biegać ze śródstopia i czuć podłoże pod stopami? Wybierz 295!

 

 

 

 

 

INOV-8 TRAILROC 255

 

Inov-8 Trailroc 255Seria Trailroc była odpowiedzią na potrzeby biegaczy, którzy – choć pewnie chcieliby! - to niestety nie mogą sobie pozwolić na tak częste bieganie w górach. Krótko mówiąc, potrzebowali buta z bieżnikiem nie tak wymagającym jak z serii Roclite czy znanym z X-Talonów. Buta, którzy będzie wytrwałym towarzyszem ich codziennych zmagań.

 

Zapewni odpowiednią ilość amortyzacji (jeśli można tego w ogóle oczekiwać od butów Inov-8) i niezbyt agresywny bieżnik, który sprawdzi się na treningach na nizinach. I taki właśnie jest Trailroc. Bardzo przystępny model, aby pobiegać nieco bardziej naturalnie, nie robiąc sobie przy tym krzywdy. Doskonały na codzienne treningi w urozmaiconym terenie.

 

INOV-8 X-TALON 212

 

Inov-8 X-Talon 212Ten but to petarda! Ostre kołki wystające z gumowej podeszwy, na widok, których w głowie pojawiają się obrazy błotnistych szlaków, na które chciałbyś ruszyć! Doskonałe trzymanie na śródstopiu, które sprawia, że mając tego buta na nogach masz ochotę ruszyć od razu przed siebie. I to bynajmniej nie wolnym truchtem, ale przechodząc od razy do sprintu.

 

Co tu dużo mówić. X-Talony to buty, w których zakochasz się od pierwszego nałożenia. Nie będziesz chciał ich zdjąć i w głowie już zaczniesz planować kolejny wypad w góry, żeby tylko móc sprawdzić tego buta w jego naturalnym środowisku. Charakterem przypominają Asics Gel-Fujitrainer, ale biją je na głowę jeśli chodzi o agresywność bieżnika.

 

SCOTT KINABALU

 

Scott KinabaluRodzynek od Scotta w tym zestawieniu. Tak, dobrze Ci się wydaje, chodzi o TEGO Scotta od rowerów. Zwykle takie przenikanie się dwóch różnych światów (w tym przypadku świata rowerowego z biegowym) kończy się spektakularną klapą. Nie tym razem! Zakochałem się w tym bucie od pierwszego wejrzenia. Pierwsze nałożenie nie popsuło tego wrażenia. Pierwsze i kolejne kilometry również.

 

Podeszwa podobna do Cascadii i Race Ultra (zestawiam te buty obok siebie, jako alternatywy). Podobna ilość pianki pod śródstopiem (amortyzację doceniam na długim dystansie, to co super się u mnie sprawdza na krótkich biegach, przy ultra niestety odbija mi się czkawką). To, co wyróżnia Kinabalu to jego „ciąg”. Ten but popycha nas do przodu, kołyskowa budowa podeszwy sprawia, że w trakcie biegu mam wrażenie, że Scotty poganiają mnie wciąż do przodu.

 

Scott to marka niezbyt znana w świecie biegowych, ale Kinabalu to udany model buta terenowego, który ma wszystko, to co powinien mieć taki but.

 

PODSUMOWANIE:

 

Jak widzicie każdy but ma nieco inną charakterystykę i różnego odbiorcę. Dla ułatwienia wyszczególniłem kilka grup, do których przypisałem opisane modele butów. Powinno Wam to ułatwić wybór. Gdybyście jednak nadal nie wiedzieli jakiego buta wybrać: piszcie śmiało na adres kontakt@natural-born-runners.pl . A jeśli jesteście z Poznania lub okolic, to wpadajcie do NBR Offline, pomożemy!

 

Polecamy:
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij